sobota, 25 sierpnia 2012

Wycieczka do Lisin

Z wolnego weekendu trzeba skorzystać, najlepiej wyjeżdżając poza miasto. Tak też i my uczyniliśmy. Razem z rodzicami pojechaliśmy na ich działkę. Pogoda za oknem nie wróżyła zbytnio nic dobrego, ale 100 km dalej może być lepiej. Rzuciłem okiem na prognozę pogody, wskaźnik spacerowy i ruszyliśmy w drogę. Postanowiłem że sprawdzę również program Navime w warunkach bardziej bojowych. Nagrywanie trasy w dwie strony i do tego spacerek. Co z tego wyszło możecie zobaczyć na mapkach które wkleję jak zawsze do tego postu i tak jak w przypadku pierwszego testu wspomnianego programu również wykresy. W podróży towarzyszył nam również nasz aparat, zrobiłem troszkę zdjęć. Nie będę się rozpisywał co robiliśmy na wsi poza tym że odpoczywaliśmy.
Podczas wyjazdu zrobiłem sobie spacerek, dystans jaki pokonałem to 4,6 km, w planach było więcej, ale obiad czekał więc skróciłem. Tempo jakie uzyskałem średnio mnie zadowala, jednak biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, zmienną nawierzchnię od zwykłej trawy, przez szuter do asfaltu to 8:12 min/km jest niezłym wynikiem, oczywiście będę nad tym pracował.
Odkryłem również że koło działki rodziców przebiega niebieski szlak pieszy, przy najbliższej wizycie przejdę go sobie, bo już znalazłem o nim informacje i jego przebieg.
Zdjęcia dodam wkrótce tylko zgram je z aparatu i obrobię graficznie. A teraz czas na mapki i wykresy.

Galeria: