poniedziałek, 8 lipca 2013

Test Endomondo Sports Tracker oraz Alcatel OT5020D

Witam
W dniu dzisiejszym odebrałem od rodziców mój stary rower i po dopompowaniu kół oraz szybkim przeglądzie ruszyłem do domu jednocześnie testując swój telefon który posłużył mi jako urządzenie do rejestrowania trasy, czyli odbiornik GPS. Aplikacja która posłużyła mi do rejestrowania mojej aktywności to Endomondo Sports Tracker. Początkowo byłem do tej aplikacji nastawiony sceptycznie, jednak przełamałem się i ją odpaliłem. Oczywiście pierwsze co to rejestracja, ja wybrałem opcję najszybszą, czyli poprzez facebooka. Po złapaniu fixa ruszyłem w drogę. Niestety z powodu braku uchwytu na telefon do roweru nie mogłem śledzić postępu swoich poczynań. Po zakończeniu jazdy wyłączyłem rejestrowaniu postępu i zostałem niemile zaskoczony że muszę przesłać swoją trasę na facebooka, na szczęście jest opcja wyłączenia tego (tak to jest jak się nie patrzy w ustawienia przed korzystaniem z programu).
Po wrzuceniu wszystkiego na swoje konto na endomondo.com przejrzałem trasę i znów zaskoczenie, tym razem miłe, rejestracja trasy dość dokładna, chociaż linia narysowana na mapie troszkę zjeżdża z drogi np. na budynki, ale cudów nie można wymagać, grunt że czas i dystans dokładny. Aplikacja nie zżera mocno baterii, a co za tym idzie można z nią zrobić sporo kilometrów nie obawiając się o to że nam telefon padnie.

Sam telefon spisał się świetnie, fixa złapał szybko, nie mulił jak było włączone endomondo, a to duży plus.

Poniżej link do aktywności:
Test Aplikacji: Centrum-Pogoń